Co Lepsze Kawałki

Temat: obustronny rak jajników
Korzystając z przedstawionych danych obliczam skuteczność 1 chemioterapii : 1-67.8/109.4=0.38=38 %. Zadawalające wyniki powinny być powyżej 50 %. Przy niskich markerach (<500),statystycznie,markery spadają nieco wolniej,aniżeli przy markerach wysokich. Rozważana skuteczność chemii tutaj jest oparta o zdolność chemii do tłumienia wartości markera Ca125. Uzyskany wynik 38 % oznacza,że wartość markera przed chemią została stłumiona o obliczone 38 %.Bywają wyniki na poziomie 80 %. GGTP, niestety jeszcze sporo ponad normę(35). Sprawdź na wyniku normatywne wartości fosforanów,magnezu i wapnia,bo wydają mi się znacznie zaniżone. Jeśli tak,trzeba na to zwrócić uwagę prowadzącego lekarza. Można kontrolować wskaźnik: Hemoglobina/Erytrocyty ( mg/dl ; mln).Im większe obciążenie szpiku przez chemię,tym wyższy będzie ten współczynnik.Obliczmy jego wartość przed pierwszą chemią i po chemii: - przed chemią: 2.909 - po chemii: 2.889 Wyrzuciłem NIEPRAWDZIWE zdanie z powodu pomyłki dat badań: W pozostałych wynikach zwraca uwagę normalizacja( trend do wartości optymalnych,do normy) wyników wątrobowych: ALT i AST.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=887



Temat: I mnie to spotkało...
Ika,wiele razy podpieram się przykładami z przebiegu choroby małżonki.Teraz nie potrafię Ci wskazać,do jakiego postu się odwołujesz. Chętnie Ci jeszcze raz przeklaruję matenatyczną stronę markerów.Na początek dokładność pomiaru.Nie udało mi się uzyskać z laboratoriów informacji z jaką dokładnością jest wykonywany pomiar markera. Przyjąłem więc na bazie mojego "nosa" i jakiegoś tam doswiadczenia, że ta dokładność nie przekracza 10 %. W praktyce oznacza to, że jesli pomiary markera nie różnią się między sobą o więcej jak 10 %, to możemy uważać porównywane wielkości za te same. W tej sytuacji przyjmujemy,że marker jest średnią arytmetyczną obu pomiarów. Taniec markera, to taka moja prywatna nazwa sytuacji, w której markery zmieniają swoją wartość zachowując zmienny trend, tzn. kolejno wzrasta-opada-wzrasta-opada itd. Każdy wzrost i spadek przekracza 10 %. Przy tak poczynionych wyjaśnieniach i zakładając, że wyniki pochodzą z tego samego laboratorium: - tańczenie markera w obrębie normy nie sygnalizuje progresji nowotworowej - stałe i systematyczne pięcie się markera w górę, jeśli jest nawet w obrębie normy, powinno być dodatkowo przekontrolowane, ponieważ może to być sygnał budzącej się aktywności nowotworowej Objaśniam co to jest trend markera. Jest to różnica w poziomie markerów podzielona przez ilość dni pomiędzy pomiarami. Trend może byc dodatni(wzrost markera) i trend ujemny(zmniejszanie sie markera). Zmniejszający się trend markera możemu nazwać hamowaniem, a wzrastający trend markera - przyśpieszaniem. Szybkość owych zmian: szybciej czy wolniej nazywana jest dynamiką zmian. Śledzenie dynamiki zmian markera pozwala oceniać aktywność nowotworową i pośrednio skuteczność działania zaordynowanej chemii(=cytostatyku,cytostatyków). Osby chore, które osiągają wysokie markery mają trend wzrostowy markera CA125 na poziomie kilkudziesieciu punktów dziennie. Stabilizacja trenu wzrostowego następuje jeśli marker najpierw hamuje a potem utrzymuje swoją wartość na mniej więcej tym samym poziomie. Oczywiste, że pożądane jest aby po hamowaniu nastąpił spadek markera. Śledzenie dynamiki zmian markera kosztuje, bo częściej trzeba wykonywać badania markera,ale w zamian daje informację o aktywności procesu nowotworowego. samą drogą można określić skuteczność chemioterapii wyliczając procentową wielkość tłumienia markera po podaniu chemii: skuteczność =( 1- Ca125 po/Ca125 przed)
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=768


Temat: Badania kliniczne w raku jajnika na świecie i nie tylko
Algorytm ROCA (Risc of Ovarian Cancer Algorithm) w badaniu przesiewowym w kierunku raka jajnika u kobiet po menopauzie &#8211; badanie prospektywne Autor: lek. med. Marcin Sobiech Raka jajnika jest jednym z najgorzej rokujących nowotworów onkologicznych. Według danych amerykańskich więcej niż 75 % przypadków tego nowotworu rozpoznawanych jest w zaawansowanych stadiach klinicznych, w których współczynnik wyleczenia wynosi poniżej 30 %. Zdiagnozowanie raka jajnika we wcześniejszym stadium klinicznym skutkuje natomiast współczynnikiem wyleczenia od 60 do 90 %. Nie istnieje jednak jak dotąd żadne badanie przesiewowe, które skutecznie pozwala wykryć każdy przypadek nowotworu we wczesnym etapie rozwoju. Na tegorocznym kongresie Amerykańskiego Stowarzyszenia Onkologii Klinicznej ( ASCO &#8211; American Society of Clinical Oncology ), który odbywa się właśnie w Chicago, zaprezentowano wyniki prospektywnego badania dotyczącego badania przesiewowego w kierunku raka jajnika z wykorzystaniem algorytmu ROCA (Risc of Ovarian Cancer Algorithm). Celem badania było oszacowanie specyficzności oraz pozytywnej wartości predykcyjnej (PPV) 2 &#8211; stopniowego postępowania, polegającego na ocenie zmian stężenia CA-125 w czasie i stosując algorytm ROCA, a następnie kierowaniu pacjentek z wysokim wynikiem ROCA do przezpochwowego badania ultrasonograficznego i oceny klinicznej. Badanie trwało 9 lat i w trakcie tego okresu zrekrutowano 3252 pacjentki w wieku 50 &#8211; 74 lata. Wszystkie kobiety były po menopauzie, a w ich rodzinach nie odnotowano istotnej klinicznie historii w kierunku raka piersi oraz jajnika. Każdej uczestniczce badania oznaczono marker raka jajnika CA &#8211; 125 oraz dokonano oceny z wykorzystaniem algorytmu ROCA. Pacjentkom z niskim wynikiem ROCA, i będących tym samym w grupie najniższego ryzyka rozwoju raka jajnika, ( n=2566, 82 %) wykonano oznaczenie CA-125 po roku. Pacjentki będące w grupie pośredniego ryzyka rozwoju raka według punktacji ROCA oznaczenie CA-125 wykonane miały po 3 miesiącach (n=501, 15,4 %) natomiast pacjentki z grupy wysokiego ryzyka wg. ROCA (n=85, 2,6 %) skierowano na przezpochwowe badanie ultrasonograficzne oraz do dalszej oceny klinicznej. Zabiegowi operacyjnemu poddanych było 8 pacjentek. Okazało się, że średnia roczna częstość wykonywania oznaczenia CA-125 co 3 miesiące wyniosła 6,8 % (pacjentki z grupy pośredniego ryzyka) natomiast częstość wykonywania przezpochwowego badania ultrasonograficznego i skierowania na badania kliniczne tylko 0,9 %. Spośród 8 kobiet, którym wykonano zabieg operacyjny 5 przypadków stanowiły raki we wczesnym stadium rozwoju (3 przypadki wysokozróżnicowane, 2 typu borderline), 2 przypadki okazały się łagodnymi nowotworami jajnika a w 1 przypadku nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości (w dalszej obserwacji pacjentka miała raka endometrium). Pozytywna wartość predykcyjna (PPV) zastosowanego postępowania wyniosła 37, 5 % co oznacza konieczność wykonania nie więcej niż 3 operacji aby wykryć 1 przypadek raka jajnika. Specyficzność badania wynosiła z kolei 99,9 % (95 % CI, 99,7 % &#8211; 99,98 %). Autorzy badania podają, że wśród rekrutowanych kobiet nie rozpoznano 2 przypadków raka jajnika typu borderline jednakże nie przeoczono żadnego przypadku raka inwazyjnego. Autorzy badania podsumowują, w trakcie trwającej 9 lat obserwacji zastosowany algorytm badania przesiewowego w kierunku raka jajnika wykazywał znikomą liczbę fałszywie dodatnich rozpoznań a co więcej, mniej niż 1 % pacjentek wymagało corocznego przezpochwowego badania ultrasonograficznego z oceną kliniczną. Jednocześnie pozytywna wartość predykcyjna (37,5 %) była zdecydowanie wyższa niż założenia do badania (10 %). Źródło: http://www.openmedica.pl/...ytm.html?rss=12
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=97


Temat: Historia walki z rakiem jajnika
Z gorszych wiadomości, to drugi marker Ca 19,9 (norma do 37) poszedł w górę niestety z 47 na 77. Próby wątrobowe ALP, AST, ALT są kilkukrotnie podwyższone. Wiem, że przy hormonoterapii to może tak być, ale trochę się niepokoję, że aż tak wysokie. Robert,ten post i bodajże kilka innych(wątroba) dał mi dane, o które zamierzałem prosić. Ja regularnie monitoruję próby wątrobowe,zakładając,że wątroba jest narażona na przerzuty i powinna być szczególnie chroniona..Jak piszesz,próby wątrobowe kilkakrotnie przekraczają normę i dla mnie jest to wystarczający sygnał,że wątroba ma problemy.Mam nadzieję,że wdrożyłeś jakiś program ochrony wątroby.Wedle stanu mojej wiedzy, bezpiecznym i skutecznym sposobem na ochroną wątroby i celem wsparcia jej funkcjonalności jest sylimaryna.Od 3 lat stosuję dostępny w Polsce SYLIMAROL. Na co dzień używam(tj. używa małżonka) 3 razy dziennie po 1 tabletce 70 mg. Momentami stosuję przez 1 miesiąc podwojoną dawkę(3x2 tab. 70 mg=420 mg dziennie). Sylimarol powoduje wzrost glutationu w wątrobie.Jest on niezbędny dla podstawowej funkcji wątroby,jako &#8222;odtruwacza&#8221; organizmu.Dawki sylimarolu zwiększam krótko po chemioterapii (7 dni po chemii).Moja żona ,mimo trucia chemią,ma bardzo ładne wyniki biochemii.Szczególne :cukier(70-80), cholesterolowe(HDL/LDL=58/90=0.64), wątrobowe(20-30).Przed zastosowaniem sylimarolu wyniki wątrobowe były istotnie gorsze (Prowadzę dokładne sprawozdania z licznych badań laboratoryjnych).W trakcie chemioterapii wycofuję większość suplementów. Pozostawiam jedynie te, które synergizują z danym schematem chemioterapii. Przeczytałem wiele prac doktorskich o wiadomej tematyce.W jednej z nich autor napisał: Cechami &#8222;dobrego" markera nowotworowego jest wysoka czułość oraz swoistość dla danego typu nowotworu . Swoistość dla markera CA 125 wynosi 78,3-93%, czułość - 78-85,5% . Jednak uwaga naukowców skupia się na poszukiwaniu coraz nowszych metod trafnego diagnozowania nowotworów. Innymi markerami związanymi z diagnostyką i leczeniem raka jajnika są: 1. CA 19-9 (GICA-Gastrointestinal Cancer Antygen) - węglowodanowy antygen surowiczy, charakterystyczny dla nowotworów trzustki i przewodu pokarmowego. Jego stężenie jest podwyższone u 17-48% chorych na raka jajnika. Pozwala on na monitorowanie tej części chorych na raka jajnika, u których stężenie CA 125 jest w granicach normy .Uważa się, że jest to dobry marker do monitorowania śluzowego rakajajnika . ....i tutaj masz objaśnienie swojej sytuacji.O szczegóły należy pytać klinicystów,którzy stosowali tego typu monitoring. 2. CA 15-3 -jego stężenie markera jest podwyższone u około 70% pacjentek z rakiem jajnika, szczególnie w przypadkach bardziej zaawansowanej choroby . 3. COX-l - u chorych z rakiem jajnika jego poziom jest znamiennie wyższy i koreluje ze stopniem klinicznego zaawansowania. Jest dobrym wskaźnikiem progresji nowotworu . 4. CA 72.4. Podwyższony poziom tego markera jest obserwowany w wielu nowotworach, w tym, w raku jajnika. 5. TPS (Tissue Polypeptide - Specyfic Antigen, tkankowy swoisty antygen polipeptydowy) - jego stężenie odzwierciedla proliferację komórek nowotworowych. W związku z powyższym podwyższony poziom TPS zależy od wielkości guza nowotworowego,a także odpowiedzi na leczenie cytostatykami.Oznaczanie TPS i CA 125 w wieloośrodkowych badaniach europejskich mają większą wartość prognostyczną w monitorowaniu zwłaszcza śluzowego rakajajnika. 6. VEGF (Vascular Endothelial Growth Factor, czynnik wzrostu komórek śródbłonka) - jest wydzielany przez komórki raka jajnika i odgrywa istotną rolę w angiogenezie i indukowanej guzem immunosupresji u pacjentek.Jego podwyższone stężenie wiąże się ze złym rokowaniem, gwałtownie obniża się po pierwotnej operacji, a wzrasta w przypadku wystąpienia wznowy.Uważa się go za niezależny czynnik rokowniczy w wielowariantowej analizie przeżycia . 7. YKL-40 (ludzka chrząstkowa glikoproteina 39, human cartilage 39 (HC gp-39), zwana białkiem YKL-40) - wykazuje istotne podobieństwo do enzymu degradującego chitynę, chitynazy. Przypuszcza się, że YKL-40 uczestniczy w degradacji macierzy zewnątrzkomórkowej, przebudowie tkanek i/lub w angiogenezie, jako czynnik migracji komórek śródbłonka. Badania Duponfa i wsp. wykazały, że stężenie YKL-40 przed operacją było podwyższone u 72% pacjentek z rakiem jajnika podczas gdy CA 125 tylko u 46%, a CA 15-3 u 26%. Stwierdzili oni także, że YKL-40 prognozuje stopień zaawansowania raka i wystąpienie wznowy, niezależnie od złośliwości komórkowej, typu histologicznego nowotworu i wieku pacjentki . 8. Proteomika - rozpoczęte badania proteomu w wielu nowotworach złośliwych, w tym w raku jajnika mogą być precyzyjnym narzędziem w diagnozowaniu, prewencji i leczeniu raka jajnika. Być może badania te służyć będą do ustalania biologicznej optymalnej dawki leku.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=110




Szablon by Sliffka (© Co Lepsze Kawałki)